Home » Sylwetki pacjentów » Codzienna samokontrola diabetyka
Sylwetki pacjentów

Codzienna samokontrola diabetyka

Jerzy-Magiera
Jerzy-Magiera

Jerzy Magiera

Autor portalu mojacukrzyca.org, cukrzyca typu 1 od 23 lat

Nieodłącznym elementem samokontroli każdego diabetyka jest kontrola poziomu cukru we krwi. Od lat sprawdzona i obecnie bardzo dokładna jest metoda polegająca na pobraniu kropli krwi z opuszka palca, nałożenie kropelki na pasek testowy włożony do specjalnego urządzenia zwanego glukometrem i interpretacja wyniku oraz podjęcie decyzji terapeutycznej co dalej – czy przyjąć insulinę, lek, czy i ile zjeść. Glukometry cały czas pozostają najbardziej rozpowszechnioną metodą oznaczania poziomu cukru we krwi, ale coraz bardziej popularne i dostępne staja się narzędzia umożliwiające ciągłe monitorowanie glikemii. Zdecydowanie ułatwiają samokontrolę i pozwalają osiągnąć dużo lepsze wyrównanie cukrzycy.

Obecne dzisiaj na polskim rynku glukometry są bardzo dokładne, precyzyjne i wskazują poziom cukru bardzo zbliżony do tego rzeczywistego. Glukometry są małe i dyskretne. Dostępne są glukometry, które oznaczają wynik odpowiednim kolorem. Dzięki temu interpretacja wartości staje się łatwiejsza – w przypadku dobrego poziomu cukru dostajemy na przykład zielone światło i wiemy, że wszystko jest w porządku. Glukometry posiadają także funkcje dodatkowe – przykładowo podświetlanie wejścia na pasek testowy. Jest to przydatna funkcja, szczególnie gdy jest ciemno, np. w nocy. Wiele glukometrów dostępnych na rynku łączy się przy użyciu Bluetooth z aplikacjami do monitorowania cukrzycy. Nie ma już konieczności prowadzenia tradycyjnych dzienniczków samokontroli i monotonnego notowania wyników. Aplikacje gromadzą i analizują wyniki. Możemy dodawać informacje o wysiłku fizyczny, spożytym posiłku, itp. Niektóre z nich potrafią wykrywać występujące, powtarzające się, schematy i sugerować użytkownikom zmiany w postępowaniu i dzięki temu umożliwiają uzyskanie lepszych wyników.

Pomiar zajmuje kilka sekund. Problem w przypadku glukometrów ciągle jednak pozostaje ten sam. Trzeba się nakłuć. Przy pomocy niewielkiej igły, lancetu, nakłuwamy palec, aby wydobyć kroplę krwi potrzebną do pomiaru. Bez tego nie można oznaczyć poziomu cukru przy pomocy glukometru. Jeżeli robilibyśmy to raz na dobę, to nic znaczącego, ale diabetyk musi taką czynność wykonać wielokrotnie w ciągu doby. Każdego dnia, przez wiele lat. Rzeczywiście może to stanowić pewien problem i swojego rodzaju niedogodność. Szczególnie ciężko nakłuwać palce małym dzieciom. Na cukrzycę typu 1 chorują bowiem osoby w każdym wieku. Cukrzyca dotyka także maluchy – a kłucie ich w te malutkie dłonie to barbarzyństwo. Jednak wiedza o aktualnym poziomie cukru jest tutaj kluczowa – z pomocą przychodzą systemy ciągłego monitoringu glikemii.

Systemy do ciągłego monitoringu glikemii zyskują coraz więcej użytkowników. Dzieje się tak z powodu wprowadzonej przed kilkoma miesiącami częściowej refundacji na te systemy dla wybranej grupy osób, do 26. roku życia oraz ostatnio rozszerzeniu refundacji o system monitoringu glikemii typu flash dla osób od 4 do 18 roku życia. Korzystanie z tych systemów wiąże się z dużymi kosztami, ale ich zastosowanie pozwala na bieżąco śledzić poziom cukru we krwi, co umożliwia zdecydowanie lepszą kontrolę i wyrównanie metaboliczne. Niestety, pomimo tego, że cukrzycy typu 1 dotyczy osób w każdym wieku, systemy te nie są refundowane dla starszej grupy pacjentów. Patrząc krótkowzrocznie na pewno może generować to spore obciążenie dla budżetu państwa, ale w perspektywie długoterminowej przyniesie wiele korzyści. Pacjenci będą lepiej wyrównani, nie będą mieć powikłań i będą mogli pracować. Inwestycja dzisiaj w nowe technologie opłaci się wszystkim już za kilka lat.

Next article