W rozdziale dotyczącym aktywności zawodowej chorych na cukrzycę w Zaleceniach Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego jest jasno napisane, że „sam fakt chorowania na cukrzycę nie może stanowić przyczyny dyskryminacji lub nierównego traktowania.” Niestety, rzeczywistość często bywa inna. Diabetycy wolą nie przyznawać się do choroby, bo boją się pogorszenia warunków pracy, a nawet zwolnienia. Często choroba pozostaje w ukryciu. To jednak nie jest dobre rozwiązanie.

Ograniczenia zawodowe spowodowane cukrzycą powinny być nakładane na pacjenta jedynie po starannym przeanalizowaniu indywidualnej sytuacji i stanu zdrowia. Zgodnie z Zaleceniami w ocenie stanu zdrowia dla potrzeb zawodowych kluczową dla decyzji lekarza powinna być postawa samego pacjenta. Każda osoba chorująca na cukrzycę, niezależnie od typu i sposobu terapii, musi aktywnie współuczestniczyć w leczeniu swojej choroby. Wskazane jest, aby diabetyk podczas wizyty u lekarza medycyny pracy przedstawił opinię lekarza prowadzącego.

Uzasadnienie ograniczeń zawodowych dla chorych na cukrzycę może wynika z możliwości wystąpienia epizodu hipoglikemii i związanych z nim zaburzeń świadomości oraz możliwości rozwoju późnych powikłań cukrzycy upośledzających zdolność do wykonywania danej pracy. Ta dwa aspekty mogą powodować uzasadnione ograniczenia, które mogą być nakładane na pacjentów. W Zaleceniach Polskiego Towarzystwo Diabetologicznego zdefiniowano dwie grupy zawodów zależne od wykonywanych przez czynności zawodowych lub zajmowanego stanowiska pracy, co do których należy zwrócić szczególną uwagę. Pierwszą kategorię stanowią zawody, w których chodzi o zapewnienie bezpieczeństwa pracownikowi oraz jego otoczeniu. Do tej grupy zaliczymy zawody związane z bezpieczeństwem publicznym, służby mundurowe i ratownicze, zawody związane z lotnictwem cywilnym, zawody szczególnie niebezpieczne (np. praca na wysokościach, przy maszynach w ruchu). Druga kategoria zawodów to prace, gdzie występują czynniki szkodliwe i uciążliwości, które mogą niekorzystnie wpływać na przebieg cukrzycy. Grupę tę stanowią niezalecane zawody dla diabetyka, ale też nie bezwzględnie zakazane. Zaliczymy do nich m.in. zawody wymagające zwiększonego wysiłku fizycznego, zwłaszcza o statycznym charakterze (np. górnik, hutnik) oraz ze zmianowym i nocnym czasem pracy.

Wybór zawodu jest istotną kwestią. Osoba, która zachorowała na cukrzycę, jako dziecko może niejako ukierunkować swoje przyszłe życie i zdecydować o tym, co zamierza robić w przyszłości. Wybór ścieżki zawodowej jest ważny i pozwala uniknąć tych prac, które nie są wskazane dla diabetyka. Nieco gorzej sytuacja wygląda w przypadku osób dorosłych. Często taka osoba wykonuje już jakiś zawód, gdy nagle pojawia się diagnoza cukrzycy. Osoba taka woli nie przyznawać się pracodawcy, bo boi się zwolnienia lub też innych ograniczeń wynikających z choroby. Warto jednak zastanowić się, czy ukrywanie choroby ma sens i czy nie zagraża bezpieczeństwu innych osób.

Dobrze jest także powiadomić swoich najbliższych współpracowników, że borykamy się z cukrzycą. Ukrywanie się, wychodzenie do toalety żeby zmierzyć poziom cukru i podać insulinę wydaje mi się skrajnie nieodpowiednie, chociaż przyznam, że rozumiem takie osoby i wcale się im nie dziwię. Poziom świadomości cukrzycy jest jednak znacznie wyższy niż jeszcze kilka lat temu. Uważam, że znacznie lepiej i przede wszystkim bezpiecznie jest powiadomić nasze najbliższe otoczenie. Nigdy nie wiadomo, kiedy pomoc może być potrzebna. Zdecydowanie praktyczniej jest, aby swobodnie można było zmierzyć poziom cukru przy swoim stanowisku pracy, dojeść coś w razie potrzeby, czy też podać korektę z insuliny w przypadku zbyt wysokiego poziomu cukru we krwi. Nikt nie każe afiszować się z cukrzycą, ale też nie warto ukrywać ją po kątach. Cukrzyca dotyczy obecnie każdej rodziny, a problem będzie coraz bardziej powszechniejszy. W pewnym sensie wpłynie to na poprawę sytuacji chorych w miejscach pracy, bowiem cukrzyca staje się tematem, o którym coraz częściej będzie się mówiło.