ajlepiej w laboratorium, na czczo, ale na początek wystarczy także zwykłe badanie glukometrem. Sprawdź, czy twoje dziecko nie choruje na cukrzycę typu 1. Jeśli diagnoza się potwierdzi zacznie się dla waszej rodziny nowe życie, życie z trudną, przewlekłą chorobą, w prowadzeniu której ważne jest zaangażowanie chorego i jego otoczenia, ich wiedza, systematyczność i właściwe podejście. Cukrzyca będzie wam towarzyszyć cały czas, będziecie  z nią żyć bez przerwy. Musicie się do tego dobrze przygotować i dobrze nastawić.

Najtrudniejsze są początki. Pytania „dlaczego moje dziecko”, często płacz, wyparcie, złość. To naturalny etap w adaptacji do nowej sytuacji. Należy go przejść, każdy po swojemu i  możliwie jak najszybciej, i zabrać się do organizowania nowego życia.

Pierwsze założenie powinno brzmieć: „To my rządzimy cukrzycą, a nie ona nami”. Takie podejście na starcie pozwoli wam potraktować cukrzycę jako wyzwanie, któremu jako rodzice musicie sprostać dla waszego dziecka. Musicie, chcecie i będziecie potrafić.  Nie będzie to łatwe ale dacie radę. Postarajcie się nie epatować słowem choroba. Lepiej mówić „moje dziecko ma cukrzycę” niż „moje dziecko choruje na cukrzycę”. Drobna zmiana, a pozwoli łatwiej pogodzić się z nową, niechcianą towarzyszką życia zarówno dziecku jak i wam.                               

Trzeba zrobić wszystko by cukrzyca nie zdominowała waszego życia, by temat poziomu cukrów, przeliczania posiłków i insuliny nie stał się jedynym, na który rozmawiacie. Będzie to trudne, szczególnie na początku, ale trzeba spróbować. Nie rezygnujcie z dotychczasowych zajęć i pasji, postarajcie się wpasować w nie cukrzycę. Ale nie odwrotnie. I wy i dziecko musicie mieć swoją przestrzeń, wytchnienie od choroby. Koniecznie należy zaangażować do życia z cukrzycą innych członków rodziny,  szczególnie domowników. Nie róbcie z choroby tabu, czy tematu tak trudnego, że nikt poza wami, nie jest w stanie go opanować. Prędzej, czy później zdarzy się sytuacja, w której będziecie musieli prosić bliskich o pomoc w opiece nad słodką pociechą. Muszą więc wcześniej nauczyć się zmierzyć poziom cukru, podać insulinę, muszą wiedzieć jak pomóc w przypadku hipoglikemii.

Nie poddawajcie się i nie obwiniajcie za niepowodzenia. W cukrzycy tych niepowodzeń będzie sporo, bo często, mimo starań, cukier jest za wysoki albo za niski. Na tym właśnie polega cukrzyca. Każdą niepożądaną sytuację należy przeanalizować, wyciągnąć wnioski i starać się dalej o możliwe jak najlepsze wyrównanie poziomów glikemii.

W przedszkolu lub szkole waszego dziecka postarajcie się zorganizować szkolenie dla nauczycieli o tym jak powinni opiekować się uczniem z cukrzycą. Placówka może zamówić takie szkolenie poprzez stronę internetową www.przyjaznediabetykom.pl. To ważne by dziecko było bezpieczne podczas zajęć lekcyjnych, gdy nie będzie pod waszą opieką.

Warto także poszukać innych rodziców, w których życiu zagościła cukrzyca typu 1. Można to zrobić poprzez dołączenie do działających w całej Polsce organizacji pozarządowych lub znalezienie grup wsparcia w mediach społecznościowych. Doświadczenie innych rodziców, z dłuższym stażem cukrzycowym, może okazać się bardzo pomocne zarówno w aspekcie uzyskania porady w codziennych wyzwaniach cukrzycowych jak i w aspekcie psychicznego wsparcia w radzeniu sobie z przewlekłą chorobą dziecka.