Szacuje się, że w Polsce na cukrzycę choruje ok. 3 mln osób. Z czego wynika powszechność tej choroby.

Prof. dr hab. n. med. Maciej Małecki, Katedra Chorób Metabolicznych CM UJ, wiceprezes Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego: Po pierwsze zaznaczmy, że są dwa typy cukrzycy – 1. i 2. Dominuje ten drugi – to aż 80- 85 proc. wszystkich przypadków. I choć coraz więcej osób choruje z powodu obu typów cukrzycy, to ich przyczyny są odmienne. W przypadku cukrzycy typu 2 są znane od dawna. To epidemia otyłości związana z siedzącym trybem życia i niezdrową, wysokokaloryczną dietą oraz starzenie się społeczeństwa.

A jeżeli chodzi o cukrzycętypu 1.?

M.M.: Obecnie w Polsce choruje 
z jej powodu sto kilkadziesiąt tysięcy osób. Tu również obserwujemy wzrost chorobowości (liczba chorych 
w określonej grupie) i zapadalności (liczba nowych przypadków) na tę chorobę. Tyle, że w tym przypadku nie bardzo wiadomo z czego wynika ten trend. Niewątpliwie łączy się on ze zmianami cywilizacyjnymi, społecznymi, które się dokonały po upadku poprzedniego systemu.

Czyli?

M.M.: Innym sposobem żywienia, ekspozycji na pewne antygenty, wychowywania dzieci. Ta tendencja dotyczy wszystkich krajów byłego bloku wschodniego.

Jak wygląda sytuacja w porównaniu do zachodu Europy?

M.M.: Jeżeli chodzi o cukrzycę typu 2., to nie ma większych różnic między tym, co obserwujemy w Polsce, 
a tym, co się dzieje w krajach Europy Zachodniej. Natomiast w przypadku cukrzycy typu 1. „gonimy” Europę. Po upadku ancien regime dokonaliśmy skoku cywilizacyjnego, a wraz z nim zaczęła się zwiększać liczba chorych.

Czy możemy zapobiec cukrzycy?

M.M.: Tak. Typu 2. Natomiast nie ma dobrych sposobów na zapobieganie 
cukrzycy typu 1. Skupmy się na tej pierwszej. Aby działania prewencyjne dotyczące cukrzycy typu 2. były skuteczne, zmiany muszą zachodzić na poziomie społeczeństwa. Przede wszystkim wychowania dzieci – już w wieku przedszkolnym. Aby młodzi zdrowo się odżywiali i więcej się ruszali, muszą wiedzieć, że powinni to robić.

Choć regularnie prowadzone są kampanie społeczne promujące zdrowy tryb życia, to wciąż w Polsce króluje przysłowiowy schabowy z kapustą.

M.M.: Nie ma nic złego w tym, że ten schabowy, od czasu do czasu, znajdzie się na talerzu. Chodzi 
o to, by pojawiały się na nim również owoce, warzywa, ryby. Zdrowa dieta, to dieta zróżnicowana. Trzeba znaleźć złoty środek. Tak, by nie zmieniać całkowicie naszych kulturowych przyzwyczajeń, a jednocześnie wzbogacać tę dietę o to, co jest zdrowe.

Czy, poza dietą, możemy coś zrobić aby, się ochronić przed cukrzycą?

M.M.: Na pewno powinniśmy dbać 
o prawidłową sylwetkę. Więcej się ruszać. Trzeba modyfikować nasze przyzwyczajenia, poprzez zmniejszenie spożycia kalorii, świadome zwiększenie ruchu. Można dyscyplinować się przez codzienny odczyt wagi. To są proste rzeczy, 
ale przekładają się na nasz stan zdrowia. 

A czy Polacy badają sobie cukier?

M.M.: Niestety w badaniach okresowych zdolności do pracy nie ma obowiązku wykonania takich badań. Są tylko zalecenia Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego, które definiują, kiedy powinno się je wykonać. Dlatego trzeba liczyć na mądrych lekarzy, którzy zlecą badanie na poziom glukozy. Wielu takich jest.