Dotyczy to zwłaszcza powikłań cukrzycy, do których należy zespół stopy cukrzycowej – przyczyna wielu amputacji, które na zawsze okaleczają chorych.

Z punktu widzenia etiologii, zespół stopy cukrzycowej jest niejednorodnym schorzeniem, którego przyczyną jest zarówno uszkodzenie naczyń krwionośnych, jak i nerwów. Zdarza się, że u chorego na cukrzycę dochodzi tylko do uszkodzenia naczyń, innym razem uszkodzone są tylko nerwy, ale bywa i tak, że – w różnym stopniu – uszkodzone są i naczynia, i nerwy. Pociąga to za sobą różne objawy chorobowe.

Strach przed powikłaniami

Najczęstszymi objawami zespołu neuropatycznej stopy cukrzycowej (postać wywołana uszkodzeniem nerwów) są zaburzenia czucia bólu i temperatury, a także owrzodzenia, które – umiejscowione na podeszwie – mogą poważnie utrudniać chodzenie. U niektórych chorych ze stopą neuropatyczną i większości chorych ze stopą niedokrwienną występować może ból, czasami bardzo silny. W wyniku niedokrwienia może dojść do martwicy tkanek, która grozi amputacją (palców, stopy lub części nogi dotkniętej zmiana-mi chorobowymi), a nawet śmiercią.

Pacjenci, którzy są świadomi wystąpienia powikłań cukrzycy, w tym zespołu stopy cukrzycowej, bardzo się ich boją, ponieważ zdają sobie sprawę, jak bardzo są one nieprzyjemne, dokuczliwe i niebezpieczne. Jednak nie wszyscy mają świadomość, że może u nich dojść do takiego powikłania. W Polsce prowadzone są dla chorych różne szkolenia, podczas których są oni edukowani na temat cukrzycy i jej konsekwencji. Niestety ze względu na brak odpowiednich środków finansowych, a często również czasu, nie są to szkolenia tak szczegółowe, aby omówić na nich wszystkie zagadnienia związane z cukrzycą.

Nawet chorzy, którzy są świadomi zagrożeń związanych z cukrzycą, nie zawsze postępują racjonalnie. Niektórzy w ogóle się nie leczą, nie kontrolują poziomu cukru we krwi, nie przestrzegają zaleceń dietetycznych. Bagatelizują objawy choroby, choć dobrze wiedzą, czym to się może dla nich skończyć.

Leczenie nie jest łatwe

W Polsce jest zaledwie kilka specjalistycznych gabinetów, w których leczy się ambulatoryjnie zespół stopy cukrzycowej, dlatego dostanie się do nich wcale nie jest takie proste. 
Takie gabinety działają m.in. w Krakowie, Warszawie, Gdańsku, Poznaniu, Zielonej Górze i Lublinie. Są wyposażone w odpowiedni sprzęt do diagnostyki i terapii, zatrudniają zespół specjalistów zapewniający chorym kompleksową opiekę, dzięki czemu nie muszą oni biegać ze swoim problemem od specjalisty do specjalisty. W skład takiego interdyscyplinarnego zespołu wchodzą: diabetolog, chirurdzy (ogólny i naczyniowy), ortopeda, psycholog i pielęgniarka, której zadaniem jest edukacja chorego.

Leczenie stopy cukrzycowej jest kosztowne, długotrwałe i wymaga ścisłej współpracy z pacjentem. Niewiele osób chce się nim zajmować, ponieważ nie jest ono ani łatwe, ani przyjemne, poza tym wymaga sporej wiedzy, doświadczenia i precyzji.  Ale ci, którzy zdecydowali się pomagać chorym z zespołem stopy cukrzycowej doskonale wiedzą, że dla wielu z nich jest to szansa na uniknięcie amputacji, a więc trwałego inwalidztwa.

Wielu chorych zgłasza się do gabinetu stopy cukrzycowej bardzo późno, co znacznie utrudnia leczenie. Dzieje się tak, ponieważ u chorych ze stopą cukrzycową występują zaburzenia czucia bólu i temperatury. Chory ubiera za ciasne obuwie i nie czuje ucisku, czego skutkiem są gojące się owrzodzenia albo np. zasypia przy piecyku elektrycznym i nie odczuwa, że poparzył stopy.

Jak zmniejszyć ryzyko

Ryzyko rozwoju stopy cukrzycowej można zmniejszyć poprzez prawidłowe leczenie cukrzycy, czyli utrzymywanie stężenia cukru i hemoglobiny glikowanej, która jest wyznacznikiem wyrównania cukrzycy, na właściwym poziomie. Nie znaczy to jednak, że można całkowicie zapobiec wystąpieniu tego schorzenia, ponieważ u części chorych stopa cukrzycowa rozwinie się mimo dobrego leczenia. Dlatego tak ważna jest profilaktyka, polegająca m.in. na noszeniu odpowiedniego obuwia – wygodnego, niepowodującego żadnego ucisku, żeby nie doszło do niedokrwienia i powstania owrzodzeń. Chory powinien dokładnie i często (codziennie!) obserwować i pielęgnować swoje stopy, a w przypadku, gdy zauważy na nich jakieś niepokojące zmiany, np. odciski czy modzele, zadbać o to, by zostały jak najszybciej usunięte.

Problem niedokrwienia wiąże się również z paleniem papierosów.  Osoby palące mają nie tylko znacznie większe ryzyko niedokrwienia kończyn, ale również rozwoju zmian miażdżycowych tętnic. Chorzy na cukrzycę powinni sobie z tego zdawać sprawę i czym prędzej rzucić palenie, jeśli tego jeszcze nie zrobili.