Istnieje także ścisły związek pomiędzy zapotrzebowaniem na tę witaminę, a ilością dostarczanej energii. Szczególne znaczenie witamina B1 ma dla sprawnego funkcjonowania i regeneracji systemu nerwowego. Ważne jest 
i to, że tiamina działa synergicznie z tyroksyną i insuliną, pobudza wydzielanie hormonów gonadotropowych, przyspiesza gojenie się ran 
i wykazuje działanie uśmierzające ból.

Przykre następstwa

Niedobór witaminy może być groźny w skutkach dla całego organizmu. Zdarza się, że prowadzi do porażenia nerwów i atrofii mięśni, uszkodzenia czynności centralnego układu nerwowego (co objawia się oczopląsem, zaburzeniami pamięci, koncentracji, zakłóceniem równowagi emocjonalnej), niewydolności krążenia (pojawia się przyspieszona akcja serca, powiększenie wymiarów serca, obrzęki kończyn), zakłócenia procesu trawienia (utrata łaknienia, nudności, wymioty, biegunki) oraz zaniku gruczołów dokrewnych.

Z powodu niedoborów witaminy
 B1, która prowadzi do neuropatii, cierpi około 1/3 chorych na cukrzycę.

Dwie postaci witaminy

Tiamina występuje w dwóch postaciach. Tiamina hydrofilna rozpuszcza się w wodzie i jest dostępna we wszystkich preparatach dostępnych bez recepty. Tiamina hydrofilna nie ma znaczenia dla wyrównania niedoboru witaminy B1. Benfotiamina rozpuszcza się w tłuszczach, skutecznie uzupełnia niedobory tej witaminy w organizmie, ponieważ 
w chwili wniknięcia do komórki ma stężenie 5 razy większe niż tiamina hydrofilna. Dlatego właśnie ta forma witaminy B1 jest zalecana przez Polskie Towarzystwo Diabetologiczne do leczenia neuropatii. Oczywiście, konieczne jest również metaboliczne wyrównanie cukrzycy. Kolejny krok to podanie benfotiaminy oraz kwasu liponowego.

Benfotiamina jest w świecie stosowana nie tylko do leczenia neuropatii, ale także w profilaktyce tego schorzenia. Kumuluje się w takich organach jak mózg, mięśnie szkieletowe, wątroba, a także przenika do płynu mózgowo-rdzeniowego. Jest dostępna na receptę, ale nie jest refundowana przez NFZ. Za opakowanie trzeba zapłacić około 30 złotych.

Neuropatia zabija

Chorzy na cukrzycę i neuropatię częściej giną z powodu niewydolności serca niż chorzy na cukrzycę, u których nie stwierdza się neuropatii. Jest to spowodowane uszkodzeniem nerwów zasilających serce, które stwierdza się po 10 latach od rozpoznania cukrzycy u połowy chorych. Podobnie jest w przypadku uszkodzenia nerwów układu oddechowego.

Walka z neuropatią cukrzycową jest niezwykle ważna dla chorych na cukrzycę, ale równie istotne jest panowanie nad poziomem glukozy we krwi. Dowiedziono bowiem, że w przypadku diabetyków hipoglikemie, które wystąpiły 
2 tygodnie przed zawałem serca są najbardziej niebezpieczne. Dzieje się tak, bo każdy epizod hipoglikemii przejściowo uszkadza nerwy wokół serca, a tym samym zmniejsza się odporność organizmu na stres, wysiłek, odczuwanie zimna. Serce staje się bezbronne i nie potrafi się bronić przed niekontrolowanym kurczem naczyń.

Kolejny przykład dokuczliwego odczuwania skutków neuropatii to zaburzenia erekcji i ejakulacji. Problem jest poważny, bo u pacjentów z cukrzycą typu 2 zaburzenia erekcji pojawiają się już po około 3 latach choroby. U pacjentów z cukrzycą typu 1 problem ten pojawia się dopiero po 6-8 latach od rozpoznania choroby.

Można wymienić wiele innych powikłań wynikających z niedoboru witaminy B1, ale najpoważniejszym i wciąż trudnym do leczenia jest neuropatia cukrzycowa, która może objąć wszystkie rodzaje nerwów w naszym organizmie.